Referencje od Ewy

Jako osoba organizująca od lat wesela i wszelkiego typu przyjęcia uparłam się, że do swojego ślubu przygotuję wszystko sama i na pewno będzie nieszablonowo – będzie inaczej. Sukienka w czarne grochy, przyszły mąż – alergia na garnitury, wesele ? Nieee to nie dla nas – zrobimy sobie grila! A włosy, makijaż? Zapytała przyjaciółka. No coś ty, sama sobie wszystko zrobię. Przyjaciółka nie wytrzymała – Ewka! Czy ty do reszty zwariowałaś? A jak coś ci się nie uda, nie wyjdzie? Co ty zrobisz? Pani w urzędzie nie będzie na ciebie czekać, bo tam jest kolejka i jedna para za drugą wchodzi – nie ma litości. W mojej głowie zaczął kiełkować niepokój, no tak, malować się nikomu nie dam – mam mieć delikatny makijaż z tym na pewno sobie poradzę, ale włosy? Po kilku dniach byłam już zdecydowana, trzeba kogoś znaleźć. Dostałam bardzo gorące polecenie od jednej z moich ukochanych Pań Młodych (widnieje w galerii jako Joanna) napisałam e-mail. Kasia miała trudne zadanie, nie powiedziałam jej, że to czesanie do ślubu – no po co ma się dziewczyna niepotrzebnie stresować :) Napisałam jednak, że wybieram się na ważną uroczystość, wysłałam zdjęcia fryzury jaka by mi odpowiadała oraz rzecz jasna – że ma być trwała. Kasia zjawiła się punktualnie, jej ciepło, serdeczność i uśmiech od razu ujęły moje serce, do tego stopnia, że przyznałam się z jakiej okazji fryzura. Nie drgnęła jej nawet brew, obdarzyła mnie jedynie ciepłym uśmiechem i zapewniła, że fryzura na pewno spełni moje oczekiwania. Byłam pod ogromnym wrażeniem -włosy służyły jeszcze na drugi dzień. :) A ja do dziś pamiętam jej delikatne, pełne spokoju dłonie i ciepły uśmiech. Wizytówkę przechowuję jak cenny skarb i kiedy tylko mogę polecam, polecam, polecam!

EwaEwa fryzura ślubna (3)

Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on Google+Share on TumblrEmail this to someonePrint this page